Różnice pomiędzy buddyjskim i daoistycznym Qigong

 

  1. Z punktu widzenia filozofii treningu, buddyzm jest konserwatywny natomiast daoizm cechuje się otwartością. Zostało wyjaśnione w ostatnim rozdziale, że skoro religijny daoizm został uformowany na skutek wchłonięcia sprowadzonej z zewnątrz kultury buddyjskiej przez tradycyjny daoizm uczonych, jego doktryna jest ogólnie biorąc szeroko otwarta. Ilekroć daoiści natrafiali na metody lub teorie, które mogły okazać się pomocne dla ich treningu, przyspieszając i czyniąc skuteczniejszą kultywację, natychmiast je adoptowali. Dla buddystów było to nie do pomyślenia, wierzyli bowiem, że każda filozofia nie będąca buddyjską jest niewłaściwa. W społeczności buddystów nowa idea kultywacji byłaby uważana za zdradę. Przykładowo, szósty patriarcha Chan, Hui Neng, żyjący za panowania dynastii Tang, który zmienił niektóre metody medytacji oraz filozofię był przez długi okres czasu uważany za zdrajcę. Spowodowało to rozłam w Chan na styl Północny i Południowy. Buddyści mają na to swoje określenie: „Szósty Patriarcha Przerywa Przekaz Metody” (Liu Zu Shuo Chuan Fa). Dzięki swojej postawie daoiści mieli więcej okazji uczyć się, porównywać i doświadczać. Naturalnie, pod wieloma względami rozwijali się szybciej niż buddyści. Przykładowo w treningu Qigong nastawionym na zdrowie i długowieczność daoistyczna teoria i metody treningu cechują się większym uporządkowaniem i są skuteczniejsze od buddyjskich.
  2. Chociaż i buddyści i daoiści przez długi okres czasu utrzymywali w tajemnicy swój trening, buddyści byli w tym o wiele surowsi od daoistów. Odnosi się to szczególnie do buddyzmu tybetańskiego. Przed nastaniem dynastii Qing, o ile praktyki buddyjskiego i daoistycznego Qigong ukrywano przed ludźmi świeckimi, to jednak daoistyczni mnisi mogli z większą w porównaniu z buddystami łatwością uczyć się od swoich mistrzów. W społeczności buddyjskiej, wybierano jedynie kilku zaufanych uczniów w celu uczenia ich głębszych aspektów treningu Qigong.
  3. Daoiści i buddyści mają odmienne postawy względem samego treningu. Ogólnie biorąc buddyjskie praktyki są bardziej konserwatywne od daoistycznych. Przykładowo, w Qigong buddyści kładą nacisk na „kultywację ciała” (Xiu Shen) i „kultywację Qi” (Xiu Qi). Kultywacja oznacza tutaj podtrzymywanie i zachowywanie. Tymczasem daoiści skupiają się na „ćwiczeniu ciała” (Lian Shen) i „ćwiczeniu Qi” (Lian Qi). Ćwiczenie oznacza poprawianie, rozbudowywanie i wzmacnianie. Poszukują oni sposobów na przeciwstawienie się przeznaczeniu, uniknięcie chorób, zniesienie powszechnie uznawanych ograniczeń w kwestii długości ludzkiego życia.
  4. Buddyjski Qigong podkreśla przede wszystkim stawanie się Buddą, podczas gdy daoistyczny Qigong koncentruje się na długowieczności i oświeceniu. Starając się osiągnąć Naturę Buddy większość buddyjskich mnichów skupia całą swoją uwagę na kultywacji ducha. Daoistom wszakże nie jest obce wrażenie, że aby osiągnąć cel ostateczny potrzebne jest zdrowe ciało fizyczne. Taka może być przyczyna tego, że więcej daoistów dożywa bardzo późnej starości, niż ma to miejsce w przypadku buddystów. W ciągu minionych 19 stuleci, które poświęcili na swe badania, odkryli oni wiele metod wzmocnienia ciała i spowolnienia procesu degeneracji organów, co stanowi klucz do długiego życia. Wielu daoistów żyło ponad 150 lat. W społeczności daoistów można spotkać się z następującym powiedzeniem: „Sto dwadzieścia znaczy umrzeć młodo”. Nie oznacza to, że buddyści nie mieli żadnego treningu fizycznego. Mieli, lecz niestety ograniczony do tych, którzy praktykowali buddyjskie sztuki walki, np. kapłanów z Shaolin. Tak więc, ogólnie biorąc, dzisiejszych buddystów można podzielić na dwa główne odłamy. Pierwszy z nich to artyści sztuk walki oraz niektórzy buddyści nie ćwiczący wprawdzie sztuk walki, ale poddający treningowi zarówno ciało fizyczne jak i ducha, natomiast drugi odłam to ci, którzy w dalszym ciągu ignorują trening fizyczny i kładą nacisk jedynie na doskonalenie ducha.
  5. Z uwagi na ten jednostronny nacisk, buddyjska kultywacja ducha osiągnęła w zasadzie wyższy poziom niż daoistyczna. Przykładowo, chociaż medytacja Chan stanowi jedynie odgałęzienie buddyjskiej kultywacji duchowej, osiągnęła ona stadium, które wciąż jest dla daoistów wzorem.
  6. Niemalże wszyscy buddyjscy mnisi są przeciwni takim metodom treningowym jak „podwójna kultywacja” lub „szukanie ziół spoza Dao”, wykorzystującym praktyki seksualne. Wierzą bowiem, że korzystanie z Qi innej osoby, jako pożywki dla własnego rozwoju może doprowadzić do emocjonalnego zaangażowania, co w konsekwencji zakłóca proces kultywacji. Umysł nie będzie czysty, cichy i spokojny, a to jest niezbędne przy kultywacji ducha. Jednakże ponieważ wielu daoistów ćwiczy głównie dla zachowania zdrowia i osiągnięcia długowieczności, zamiast oświecenia, uważają oni te metody za korzystne.
  7. Teraz, kiedy Czytelnik ma już wyrobiony pogląd na postawy i filozofię, które buddyści i daoiści stosują w swym treningu, przejdźmy do omówienia tego, co jedni i drudzy sądzą o Yi Jin Jing i Xi Sui Jing Qigong.

Tekst pochodzi z książki Zmiana Mięśni/Ścięgien, Przemywanie Szpiku/Mózgu, Dr Yang Jwing-Ming - dostępna w sklepie internetowym Wydawnictwa YMAA.