Artykuły

Szczęście

Dawno temu pewien człowiek służył panu, który miał okropny charakter i za grosz cierpliwości. Niezależnie od wysiłków jakie podejmował wciąż był przez niego obwiniany i bity. Dziwne było jednakże to, służący był zawsze radosny, zaś jego pan smutny i przygnębiony.

Sens życia

Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się nad prawdziwym sensem swego życia? Co jest prawdziwym celem w twoim życiu? Czy jesteś niewolnikiem pieniędzy, władzy lub miłości? Co sprawi, że będziesz naprawdę szczęśliwy?

Mistrz i uczeń

W czasach starożytnych jeśli młody człowiek chciał nauczyć się Kung Fu musiał złożyć mistrzowi zobowiązanie. Zobowiązanie to obejmowało pewne obowiązki dla ucznia i dla mistrza. Jednym z ważniejszych elementów zobowiązania była obietnica składana przez ucznia, że nie opuści on swojego mistrza bez doskonałego opanowania i spełnienia wszystkich wymagań, jakie są ustalone dla danego stylu. Obietnica ta składana była z dwóch powodów. Po pierwsze jeśli uczeń odszedłby przedwcześnie i nie mógł się bronić przed innymi, którzy znali sztuki walki, wówczas reputacja mistrza ucierpiałaby. Ludzie sądziliby, że mistrz jest zły ponieważ jego uczniowie są źli. Po drugie zobowiązanie powstrzymywało uczniów przed ujawnieniem tajemnic danego stylu.

Ryż

Dawno, dawno temu żył w Chinach wieśniak, który codziennie bardzo ciężko pracował na swoim polu ryżowym. Ponieważ pracował tak ciężko, każdego roku mieli z żoną mnóstwo żywności.

Yang Luchan - mistrz Tai Chi

Yang Luchan – mistrz Tai Chi

Szacowny mistrz Chen Changxing miał trudny orzech do zgryzienia – właśnie był świadkiem bójki między jednym z członków rodu Chen a wynajętym do pomocy parobkiem. Problemem nie było to, że parobek zwyciężył. Wielu ludzi znało dobrze sztuki walki. Natomiast trudne do strawienia było to, że użył rodowych technik walki Chenów. Stary mistrz wiedział, że każdy …

Yang Luchan – mistrz Tai Chi Czytaj dalej »

Kamienie

Kamienie

Poruszymy tu historię, którą znalazł mój uczeń w jakiejś gazecie i dał mi ją do przeczytania. Historia ta zainspirowała mnie i poruszyła, mam nadzieję że również i wam da ona do myślenia. Pewnego dnia wykładowca zarządzania przemawiał do grupy studentów tego kierunku. Ażeby studenci go lepiej zrozumieli, posługiwał się różnymi przykładami. Stanął na podeście przodem do grupy i rzekł: „Ok, czas na doświadczenie.”

Błędy

Często popełniamy błędy, lecz ze względu na nasze poczucie dumy nie przyznajemy się do nich znajdując przekonujące nas wymówki. Jednak głęboko w sercu zawsze znamy prawdę. Nasz podświadomy umysł wciąż przypomina nam nasze błędy by wzbudzić w nas poczucie winy. Dzięki temu poczuciu winy możemy unikać w przyszłości popełniania tych samych błędów. W Chinach znanych jest kilka przysłów odnoszących się do tego tematu. Oto one:

Maski

Gdy się urodzimy, jesteśmy częścią naturalnej drogi, bez zanieczyszczeń ludzkimi myślami. Jesteśmy prawdomówni jak zwierzęta i ptaki, nie wiemy jak kłamać i oszukiwać. Natura zawsze jest prawdomówna, tak zawsze było i będzie. Ostatnie badania naukowe wykazały, że zwierzęta i ptaki potrafią komunikować się ze sobą telepatycznie. Ucząc się kłamać i oszukiwać, uczymy się blokować nasze trzecie oko, aby inni nie mogli odkryć naszej niuczciwości.

Utajone Błogosławieństwo

Chińska przypowieść ludowa

Dawno temu, na równinach poza Wielkim Murem Chińskim, żył pewien życzliwy starszy człowiek. Miał on w życiu tylko dwie pasje: hodował rzadkie rasy koni i utrzymywał syna, kochając go, jak nic innego na świecie.

Zarówno starzec, jak i jego syn, potrafili codziennie jeździć na swoich koniach pokonując znaczne odległości. Handlowali też nimi, poznając w ten sposób nowych ludzi. Cieszyli się, że życie jest dla nich takie łaskawe i sprzyja im dobry los.

Wylecz ryż, by wzrastał

Chińska przypowieść ludowa

Dawno, dawno temu żył w Chinach wieśniak, który codziennie bardzo ciężko pracował na swoim polu ryżowym. Ponieważ pracował tak ciężko, każdego roku mieli z żoną mnóstwo żywności.
Pewnego dnia kiedy przyszedł na zauważył, że część ryżowych sadzonek rośnie szybciej od pozostałych. Nagle wpadł na wspaniały pomysł. „Jaki ja byłem niemądry”- przyznał. „Dlaczego nie pomagam sadzonkom, by rosły o wiele większe? Jak dobrze, ze o tym pomyślałem!”.